Zupa z pieczonych pomidorów

Powoli, ale niestety nieuchronnie zbliża się koniec sezonu dobrych pomidorów.
Niestety nie da się nimi najeść na zapas, ale można jeść je w dowolnych ilościach dopóki jeszcze są.
Poza zjadaniem ich na surowo, jest jeszcze niezliczona ilość możliwości przetworzenia ich i dodawania do różnych potraw.
Dzisiaj wracam do was po przerwie w blogowaniu z tegorocznym hitem naszego domu czyli bardzo prostą w przygotowaniu i pełna smaku zupa z pieczonych pomidorów.
- 9 dużych ( ok. 1,5 kg ) pomidorów
- 1 duża cebula
- główka czosnku
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka oregano
- 1 łyżeczka bazylii
- pieprz cayen wg uznania
- sól, pieprz
- oliwa

Pomidory umyć. Przekroić na pół.
Cebulę pokroić w grube pół plastry.
Z główki czosnku ściąć górę tak jak na powyższym zdjęciu albo przekroić w poprzek na pół.
Warzywa ułożyć na blaszce do pieczenia. Skropić oliwą.
Piec w temperaturze 180 º C przez ok. 30 minut.

Lekko przestudzone pomidory z cebulą oraz z wyciśniętymi ząbkami czosnku przełożyć do garnka. Dodać przyprawy i zmiksować.
W upalne dni, zupa jest od razu gotowa.
Jeżeli jest jednak chłodniej albo po prostu lubicie gorące zupy to przed podaniem trzeba ją podgrzać.
Uważajcie przy tym, bo jak każda gęsta zupa pomidorowa z pieczonych pomidorów lubi pryskać.
Najlepiej wiec jest albo robić to na małym ogniu pod przykryciem albo na większym stale mieszając.
Zupę z pieczonych pomidorów można podawać bez dodatków, ale jeżeli lubicie mieć coś chrupiącego na talerzu można dodać do niej jakieś ziarna, kulki mini mozarelli albo podawać ją z grzankami.

Smacznego!
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.





To jest to i kto nie próbował tej zupki wiele traci.
Muszę zrobić jak najszybciej póki jeszcze są smaczne pomidory
Pyszne są takie zupki ;)