Pieczeń drobiowa

Czasami mam ochotę na coś, ale sama nie wiem na co.
Zaglądam do lodówki, niby pełna, ale nie widzę nic na co miała bym ochotę.
Zaczęłam więc wymyślać.
Wyjęłam pieś kurczaka, kawałek udka i sama nie wiedziałam co z tego powstanie.
Zmieliłam, zobaczyłam natkę i wtedy już wiedziałam, że będzie pieczeń drobiowa!
- ok. 500 g zmielonej piersi kurczaka
- ok. 100 g zmielonego udka indyka
- kajzerka
- 1 szklanka ( 250 ml ) mleka
- natka pietruszki
- łyżeczka musztardy
- pół dużej cebuli
- 100 ml jogurtu naturalnego
- pół łyżeczki kolendry
- pół łyżeczki
- sól

Bułkę namoczyć w mleku, odcisnąć.
Dodać do niej natkę pietruszki, pokrojoną cebulę, kolendrę i sól i zmiksować.
Dodać to do zmielonej piersi kurczaka. Wszystko razem dokładnie ze sobą połączyć.
Mięso indyka lekko posolić, dodać musztardę i razem wymieszać.
Czosnek przecisnąć przez praskę lub drobno posiekać i dodać do jogurtu.

Formę 20 x 12 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Przełożyć do niej więcej niż połowę mięsa z piersi.
Zrobić po środku wgłębienie – rynienkę.
Posmarować częścią jogurtu i włożyć do niej mięso indyka uformowane w wałek.
Posmarować górę indyka pozostałym jogurtem i przykryć resztą piersi.
Piec w 180 º C przez 45 – 50 minut.
Można podawać na ciepło lub na zimno.

Smacznego!
Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.
Miło mi również będzie, jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.




to już chyba 3 pieczeń drobiowa, o której dzisiaj czytam.. i teraz nie wiem na którą 1sze się skusić!
Wygląda genialnie :)
Niesamowicie apetyczna pieczeń :) Chętnie bym zjadła pomimo późnej pory :)
pycha:)