14 komentarzy

  • Aneta pisze:

    Cześć, przymierzam się do wyjęcia z lodówki, upieczenia i przełożenia masą. Ile masła dodać do masy z kaszy manny?

    • Agnieszka pisze:

      W przepisie nie ma masa, więc akurat do tego kremu go nie dałam, ale myślę, że na taką ilość masy można dać 100 g masła. Aneta powodzenia i daj znać jak upieczesz, może zdjęcia? :)

  • Anonim pisze:

    Na razie niewyględny mocno, popękał w procesie pieczenia. Jak go przechowac?

  • Nastusua pisze:

    A ja przekladam marcepanem i marmolada

  • Iga pisze:

    Mozna przelozyc kremem do karpatki? Poleci mi Pani inny krem? I faktycznie tak pęka? Pieczemy gora doł czy termoobieg? Jutro zamierzam go upiec, moze lezakowac tyle do swiąt?

    • Agnieszka pisze:

      Myślę, że krem do karpatki może być, nie wiem tylko jak długo można trzymać tak przełożony piernik. Można przełożyć masą marcepanową, wiem, że ma swoich fanów. Można też przełożyć samymi powidłami, też będzie smaczny. Co do pieczenia piekłam góra – dół. Jutro na pieczenie za wcześniej. Jutro proszę tylko zrobić ciasto i odstawić je w chłodne miejsce. Podobno im dłużej leży tym lepszy piernik :) U mnie leżakował na dolnej półce lodówki, a w tym roku zamierzam go wystawić na balkon do skrzyni. Pieczemy dopiero tydzień przed świętami.

  • Iga pisze:

    I jeszcze jedno, jak go piec, w plackach? no bo jak inaczej nalozyc do formy jak bedzie jak plastelina? chodzi mi o to jak je upiec w calosci by potem przekroic i przelozyc masą? Da się czy trzeba piec w plackach i je potem przekladac? Tego nie mogę wlasnie zrozumiec, jak z takiej plasteliny uformowac ciasto i upiec cale? Chocby w keksowkach?

    • Agnieszka pisze:

      To ciasto pod wpływem leżakowania twardnieje, ale spokojnie można nałożyć je do formy. Ja piekę w keksówkach. W plackach też można piec, ale wtedy mogą być problemy z przekładanie, bo ciasto rośnie i pewnie nie uda się upiec tak, żeby były równe powierzchnie.

      • Iga pisze:

        Czyli mogę smialo napakowac do 2 keksowek upiec a potem kroić na blaty? Dzięki,ciasto zrobione i leżakuje w lodówce

        Serdecznie pozdrawiam i przepraszam ze zabieram czas ale wolę dopytac.

  • Iga pisze:

    Dzień dobry,

    do jakiej wysokosci blachy pakować ciasto, jak dużo urosnie?

    Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za cenne rady:)

    • Agnieszka pisze:

      Myślę, że jakieść 3/4 wysokosci, a nawet trochę wyżej. Ono rośnie trochę i raczej w górę, nigdy mi się nie wylało z blachy :)
      Również pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w pieczeniu. Czekam na efekty :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Translate »