Chałka na zakwasie i styczniowa piekarnia

Chałka na zakwasie i styczniowa piekarnia
7.1/10 - (11 votes)

Nowy Rok i kolejny mój powrót do Piekarni Amber.

Tym razem wszyscy piekliśmy chałkę z wanilią na zakwasie.

Receptura pochodzi z książki Małgorzaty Zielińskiej – Domowa piekarnia.

Po raz kolejny nie obyło się bez zmian, które wynikały ze złego rozplanowania przeze mnie pracy.

Wynikało to też z tego, że z braku delikatniejszego zakwasu pszennego użyłam specjalnie do tego celu dożywionego dawno nie ruszanego zakwasu żytniego, który stał nie wiem jak długo w lodówce.

Ponieważ u mnie fazy stania zaczynu trwały dużo dłużej z obawy, że efekt końcowy może mieć lekko kwaśny smak zrezygnowałam z dodawania wanilii i jak się okazało ,dobrze zrobiłam.

 

Zaczyn 2-fazowy:

I etap:

  • 50 g zakwasu (pszenny będzie delikatniejszy, ale ja użyłam żytniego)
  • 100 g mąki pszennej typ 550 (u mnie orkiszowa typ 700)
  • 50 g letniego mleka

II etap:

  • ciasto z I etapu (200 g)
  • 100 g mąki pszennej typ 550 (u mnie orkiszowa typ 700
  • 50 g letniego mleka

ciasto:

  • cały zaczyn (350 g)
  • 400 g mąki pszennej (u mnie orkiszowa typ 520)
  • 50 g rozpuszczonego, ostudzonego masła
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka soli (dałam dużą szczyptę)

 

dodatkowo :

  • 1 roztrzepane jajko
  • mak

 

chałka na zakwasie

 

Zakwas etap I :

Składniki wymieszać, zostawić na 3-4 godzin.

 

Zakwas etap II :

Składniki wymieszać, odstawić na 3-4 godziny.

Ważne jest, aby zaczyn nie dojrzewał za długo, gdyż ciasto stanie się zbyt kwaśne.

Przed dodaniem do ciasta powinien mniej-więcej podwoić swoją objętość, a powierzchnia powinna być lekko wklęsła.

 

Ciasto:

Wszystkie składniki wymieszać. Ponieważ nie mogłam tego zrobić dodałam mleka ( ok.100 ml ),ale i tak ciasto było dość twarde.

Ciasto odstawić i po 10 minutach krótko wyrobić.

Ponownie odstawić na 10 minut  i po raz drugi krótko wyrobić.

Odstawić w ciepłe miejsce na godzinę.

Po tym czasie ciasto odgazować, najlepiej uderzając w nie ręką.

Odstawić na kolejną godzinę do wyrastania.

Po tym czasie podzielić ciasto na 3 części.

Uformować z nich wałki ze zwężonymi końcami.

Zlepić je ze sobą z jednej strony i zapleść warkocz, sklejając na końcu.

Obie końcówki podwinąć pod spód.

Odstawić chałkę do wyrastania.

Po godzinie posmarować ją rozmąconym jajkiem i posypać makiem.

Piekłam w 190 º C przez 40 minut.

 

chałka na zakwasie

 

Smacznego!

Jeśli skorzystałeś z tego przepisu lub masz jakieś pytania zostaw proszę komentarz.

Miło mi również będzie jeśli ocenisz ten przepis dając mu odpowiednią wg ciebie ilość gwiazdek.

Chałkę znajdziecie też na blogach :

Akacjowy blog
Dzieje kuchennej Wiewióry
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Proste potrawy
Stare gary
Weekendy w domu i ogrodzie
Zacisze kuchenne

 

 



15 thoughts on “Chałka na zakwasie i styczniowa piekarnia”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

The maximum upload file size: 512 MB. You can upload: image. Drop file here